Wyzwania dla „PUŁAW”

Marian Rybak

Redakcja „Wirtualnego Nowego Przemysłu” w artykule „Groźny rok. Kto czyha na polską chemię?”  wskazała na wyzwania, przed jakimi obecnie stoi polska chemia. Niewątpliwie przedstawione zagadnienia brane są przez nas pod uwagę przy planowaniu długookresowych strategii, ale trudno zgodzić się z przewagą zagrożeń w stosunku do szans, jakie w najbliższym czasie zamierzamy wykorzystać.

Świadomi próby sił

Grupa Azoty „PUŁAWY” zdaje sobie sprawę z potencjalnych niebezpieczeństw, które mogą zagrozić polskiej branży chemiczno-nawozowej. Z uwagą śledzimy zmiany na rynkach światowych, ze szczególną troską obserwując możliwy napływ do Unii Europejskiej nawozów azotowych zarówno z Rosji, jak i ze Stanów Zjednoczonych. Innym wyzwaniem, przed jakim obecnie stoimy, jest obserwowany wzrost eksportu mocznika przez Chiny. Ostatnią kwestią o niebagatelnym znaczeniu jest dostęp do bazy surowcowej, która umożliwi nam pozyskiwanie materiałów wyjściowych po preferencyjnych cenach.

Poszukujemy możliwości

Ważnym krokiem z naszej strony jest zainicjowanie aktywnych działań we współpracy z największymi polskimi koncernami zajmującymi się poszukiwaniem i wydobyciem surowców, czyli z Grupą Lotos oraz KGHM. Dzięki planowanym przez „PUŁAWY” i Grupę Azoty wspólnym inwestycjom, mamy szansę nie tylko na zwiększenie poziomu dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego, ale także uzyskanie dostępu do surowców, takich jak fosforyty czy sole potasowe.

Ważne są dla nas nowe projekty

Aby móc konkurować z największymi, stawiamy na modernizację istniejących instalacji i realizację rozpoczętych projektów. Rok 2012 był kluczowy ze względu na rekordową ilość wyprodukowanego mocznika przez Grupę Azoty „PUŁAWY”. Wytworzyliśmy wówczas prawie 1,25 mln t tego produktu m.in. dzięki unowocześnieniu linii, zwiększeniu efektywności, a w efekcie znaczącemu obniżeniu zużycia gazu. Te działania umocniły naszą pozycję na rynku europejskim.

Gaz to podstawa

Zdajemy sobie sprawę, jak duże znaczenie dla Polski może mieć właściwe rozpoznanie i eksploatacja gazu łupkowego. Dlatego dostęp do niego będzie bardzo ważny dla rozwoju Grupy Azoty „PUŁAWY”. Niemniej jednak równolegle zostały podjęte działania mające na celu dywersyfikację dostaw gazu tak, aby móc zapewnić sobie wzrost bezpieczeństwa jego dostaw. Również liczymy na to, że budowany terminal LNG w Świnoujściu stanie się kolejnym kamieniem milowym na drodze do uniezależniania się Polski od dostaw „błękitnego paliwa” ze Wschodu.