Wyzwania afrykańskiego rolnictwa

| Rynki zagraniczne |

Nadmierny import żywności i niedostateczne wykorzystanie potencjału rodzimego rolnictwa, którym zajmuje się aż 70% populacji – to główne bolączki, z którymi muszą się zmagać producenci rolni na kontynencie afrykańskim.

Import żywności

40 mld USD – to aktualna wartość produktów rolnych sprowadzanych na Czarny Ląd zza granicy. Według ekspertów można by o wiele lepiej wykorzystać te środki, na przykład na rozwój rodzimego rolnictwa. Na przykład w 2010 r. na rynek afrykański trafiło z importu – 66 mln ton zbóż, podczas gdy tamtejsi producenci rolni wytworzyli 157 mln ton. Stąd też eksperci duży nacisk kładą na osiągnięcie względnej samowystarczalności przez afrykańskie rolnictwo w przeciągu najbliższych 10 lat. Umożliwiłoby to, w przypadku uzupełnianie braków w jednym państwie, produktami rolnymi zmagazynowanymi w innych krajach na kontynencie.

Wsparcie rolnictwa jeszcze raczkuje

W 2003 r., w stolicy Mozambiku, 54 członków Unii Afrykańskiej podpisało deklarację dotyczącą inwestowania 10% budżetu w rozwój rolnictwa i obszarów wiejskich. Niestety tylko władze kilku państwa (Gwinea, Senegal, Burkina Faso, Ghana, Niger i Mali) w ciągu ostatniej dekady poczyniły kroki w kierunku realizacji tych założeń.

Interesującym przykładem może być tu Nigeria, która opracowała system motywujący do inwestowania w rolnictwo, w którym władze centralne biorą na siebie współdzielenie ryzyka kredytowego z producentami rolnymi. Ma to zachęcić banki do udzielania preferencyjnych pożyczek na rzecz rozwoju agrokultury.

Wyeliminować głód i ubóstwo

To najważniejsze cele ogólne, które są do zrealizowania przez Afrykę. Biorąc pod uwagę fakt, że rolnictwem zajmuje się 70% ludności tego kontynentu, naglącą koniecznością jest promocja rolnictwa jako motoru napędowego wzrostu gospodarczego. Kluczową kwestią jest poszukiwanie innowacyjnych mechanizmów finansowych skierowanych do drobnych rolników, jak również przyciąganie inwestorów, którzy będą mogli pobudzić afrykańskie rolnictwo do efektywniejszej produkcji.