TTIP coraz bliżej

| Rynki zagraniczne |

Negocjacje pomiędzy Unią Europejską, a Stanami Zjednoczonymi w sprawie umowy o wolnym handlu (TTIP), o której wielokrotnie pisaliśmy na blogu, mają doprowadzić do powstania największego na świecie obszaru wolnego handlu. Może to pomóc w pobudzeniu rozwoju ekonomicznego oraz w tworzeniu nowych miejsc pracy po obu stronach Atlantyku.

Czytaj więcej →

2015: Wyzwania i szanse polskiego rynku nawozowego

| Rynek polski |

Embargo Kremla na polską żywność, konflikt rosyjsko-ukraiński, Europejski Szczyt Klimatyczny – wszystkie te wydarzenia ubiegłego roku nie pozostały bez wpływu na rynek żywności i nawozów w Polsce. Wyznaczyły one ponadto kierunek zmian, w którym podążyć musi nie tylko Polska, ale i cała Europa, jeśli poważnie myśli ona o zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego mieszkańcom Starego Kontynentu.

Czytaj więcej →

Niemieccy rolnicy protestują

| Rynki zagraniczne |

Sprzeciw wobec porozumienia o wolnym handlu pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą oraz żądania rozwoju rolnictwa przyjaznego środowisku – to główne postulaty 30 tys. osób związanych z tym sektorem, które wyszły na ulice Berlina 18 stycznia br.

Nie dla GMO

Jednym z głównym zagrożeń związanych w amerykańsko-europejskim Porozumieniem, które ma zostać ratyfikowane pomiędzy Brukselą a Waszyngtonem, jest ryzyko zalewu rynku europejskiego przez żywność modyfikowaną genetycznie. Działacze około stu organizacji ekologicznych oraz rolnicy wyrazili w zdecydowany sposób swój niepokój związany z zagrożeniami, które GMO z USA przynieść może zarówno producentom rolnym, zwierzętom, jak środowisku oraz konsumentom produktów żywnościowych.

Postulaty pod Kancelarią

Przed siedzibą kanclerz Niemiec Angeli Merkel, protestujący nawoływali do poprawy jakości produkowanej żywności, zmniejszenia wpływów potężnych inwestorów, skupiających ogromne areały ziemi. Apelowali o wsparcie upraw organicznych oraz młodych rolników, jak również o zwiększenie wysiłków w walce ze światowym problemem głodem.

Strategiczny moment

Fakt pojawienia się protestów w tym czasie nie był przypadkowy. Pod koniec miesiąca w stolicy Niemiec ruszają jedne z największych targów rolniczych na świecie. Ponadto w Berlinie 18 stycznia br. odbyło się spotkanie kilkudziesięciu ministrów rolnictwa z różnych państwa, stąd głos 30 tys. protestujących nie mógł pozostać niezauważonym.

 

Czytaj więcej →

Czy wolny handel to same korzyści?

| Rynki zagraniczne |

W tym roku rozpoczną się rokowania w sprawie zawarcia Transatlantyckiego Partnerstwa Handlowego i Inwestycyjnego. Stronami są Unia Europejska i Stany Zjednoczone. Głównymi założeniami porozumienia ma być zniesienie barier w przepływie towarów i usług pomiędzy Europą a USA. Jednak z pozoru ułatwienie korzystne dla przedsiębiorców rodzi również pewne obawy.

Różne standardy

Unia Europejska stosuje wysokie standardy związane z ochroną klimatu oraz środowiska naturalnego przed negatywnym wpływem m.in. przemysłu na otoczenia. Obostrzenia wprowadzone przez władze Brukseli oparte są m.in. o rozporządzenie REACH (Registration, Evaluation and Authorisation of Chemicals), które określa zasady stosowania i handlu poszczególnymi chemikaliami oraz pakiet klimatyczny, regulujący wytwarzanie oraz obrót emisjami CO2. Jednak Stany Zjednoczone nie mają w swoim prawodawstwie analogicznych wytycznych dotyczących substancji chemicznych, ani nie zobowiązały się do przestrzegania międzynarodowych ustaleń dotyczących gazów cieplarnianych.

Dostęp do surowców

Europejscy producenci chemikaliów, zwłaszcza nawozów sztucznych, są w większości uzależnieni od importu gazu, który jest niezbędny do ich wytwarzania. Natomiast przedsiębiorcy zza oceanu mają dostęp do trzykrotnie tańszego “błękitnego paliwa”, pochodzącego ze złóż łupkowych. W sytuacji, kiedy uruchomiony zostałby wolny handel, może pojawić się problem ochrony unijnego rynku przed napływem tanich produktów z USA.

Potencjalne konsekwencje

Rezultatem takiego stanu rzeczy byłaby nierówna konkurencja pomiędzy producentami nawozów z Ameryki Północnej a przedsiębiorstwami z Unii Europejskiej. Wdrożenie Partnerstwa, bez zabezpieczenia tego typu sytuacji, może prowadzić do uzależnienia unijnego rynku nawozowego od produktów amerykańskich, a w konsekwencji zagrozić bezpieczeństwa żywnościowego Wspólnoty. Co więcej, paradoksalnie sytuacja tak mogłaby mieć miejsce mimo tego, iż sprawność instalacji europejskich jest często wyższa od amerykańskich oraz, że są w nich przestrzegane ścisłe normy dotyczące ochrony środowiska naturalnego.

 

Czytaj więcej →

GMO kością niezgody?

| Rynki zagraniczne |

Unia Europejska oraz Stany Zjednoczone Ameryki Północnej w lipcu br. rozpoczęły negocjacje związane z planowanym utworzeniem Strefy Wolnego Handlu (Transatlantic Trade and Investment Partnership – TTIP) pomiędzy obydwoma podmiotami. Jednak nie we wszystkich punktach konsensus będzie łatwy do osiągnięcia.

Co może dać TTIP?

TTIP może okazać się przełomowym działaniem w zakresie globalnego handlu. Ma on na celu zniesienie barier w zakresie przepływu towarów, rynku usług, zamówień publicznych i inwestycji. Biorąc pod uwagę fakt, że dzienny transfer dóbr na linii UE – USA jest największy na świecie, a jego wartość wynosi 2 mld EUR, oszczędności wyniosłyby 120 mld EUR rocznie.

Jest jednak „ale”

Tym, co wzbudza nieufność strony europejskiej, jest potencjalny zalew UE żywnością modyfikowaną genetycznie. Kraje Wspólnoty bardzo restrykcyjnie podchodzą do kwestii stosowania GMO z oczywistych względów: wprowadzanie do obiegu naturalnego organizmów wyposażonych w nienaturalny dla nich materiał genetyczny, grozi powstaniem trudnych do oszacowania zmian roślinach, wynikających z faktu procesu krzyżowania się. Pod wpływem nacisku opinii publicznej ze strony amerykańskich farmerów, Komisja Finansowa Senatu podkreśliła, że jakiekolwiek porozumienie musi zawierać m. in. zmniejszenie ograniczeń UE, związanych z roślinami modyfikowanymi genetycznie.

W poszukiwaniu rozwiązania problemu

Jest sprawą wiadomą, że dla Unii Europejskiej zrównoważone rolnictwo jest sprawą priorytetową i idea rozszerzenia zezwoleń dla obrotu GMO może spotkać się ze znaczącym oporem rodzimych producentów rolnych. Niemniej jednak w grę wchodzi ułatwienie w handlu dla tysięcy przedsiębiorstw, a w rezultacie korzyści finansowe dla milionów obywateli po obu stronach Atlantyku. Czy GMO będzie kartą przetargową w kwestii zawarcia TTIP? A może skutecznymi okażą się działania fachowych lobbystów, którzy zdołają przekonać jedną lub drugą stronę do ustępstw? Kolejna runda rozmów odbędzie się w grudniu. Zobaczymy, co nam przyniesie.

 

Czytaj więcej →