Susze nękają Brazylię

| Rynki zagraniczne |

Ojczyzna Pelego to kraj wielkich kontrastów. Także klimatycznych. Z jednej strony Brazylia zmaga się z powodziami, zaś północno-wschodnie obszary cierpią z powodu braku wody.

Rolnicy liczą straty

W tym obszarze kraju pewne miejsca nie doświadczyły deszczu od prawie dwóch lat, a aktualnie notowana susza jest najdotkliwsza od prawie pół wieku! Z powodu braku deszczu cierpi rolnictwo, zwłaszcza przemysł cukrowniczy. Ten rejon odpowiada za 10% krajowej produkcji tego towaru, natomiast wytwarzanie trzciny cukrowej spadło o prawie jedną trzecią. Ponadto wysychają plantacje bawełny i kukurydzy. Oprócz upraw tracą również właściciele bydła, które nie mając wystarczająco dużo pożywienia oraz wody, pada z wycieńczenia.

Zagrożenia dla przemysłu

Podstawowym niebezpieczeństwem jest spadek efektywności pracy elektrowni wodnych. Norma wydajności lokalnych tam, zapewniająca regularne dostawy energii elektrycznej, wynosi 34%. Jednak pod koniec grudnia wyniki ich pracy lokowały się na poziomie 32%. Taka sytuacja może grozić okresowymi przerwami w dostawie prądu, co utrudni pracę zakładów przemysłowych, nie wspominając o odbiorcach indywidualnych.

Cysterny to podstawa dla ludności cywilnej

Obieg wody w małych miejscowościach jest uzależniony od obecności w nich osób handlujących wodą. W większości miast i miasteczek nie ma zapasów świeżej wody ani cyrkulacji wodociągowej, dlatego podstawowymi ich dostawcami są osoby kupujące je w prywatnych ujęciach i dystrybuujące za pomocą cystern, ciągniętych przez osły.

Wyzwania dla Brazylii

Zdawać by się mogło, że to czym ów kraj żyje aktualnie najbardziej, to zbliżający się Mundial. Jednak władze w Brasilii mają do rozwiązania również inne palące problemy, jak choćby kwestię związaną właśnie z brakiem wody w jej północno-wschodnich stanach. Znalezienie sposobu na wsparcie lokalnej społeczności w tej nierównej walce z naturą będzie prawdziwym sukcesem obecnego rządu.

 

Czytaj więcej →