Głód wyzwaniem dla współczesnego świata

| Rynki zagraniczne |

Mimo spadku liczby ludzi cierpiących z powodu chronicznego niedożywienia, problem głodu cały czas nie został definitywnie rozwiązany. W efekcie dynamicznego rozwoju gospodarczego w części regionów świata udało się znacząco go zredukować. Jednak w globalnym ujęciu nadal tej kwestii nie można uznać za w pełni rozwiązaną.

Globalny problem

842 miliony osób w latach 2011-13 nie miało możliwości spożycia posiłku odpowiadającego zapotrzebowaniu organizmu. Stanowi to 12% ogółu populacji. W obliczu 17% osób cierpiących z powodu niedożywienia w latach 1990-92 widać pewien progres. Warto zwrócić uwagę, że aktualnie aż ok. 827 mln osób zmagających się z tym problemem, zamieszkuje w krajach rozwijających się!

Co przezwycięża głód?

Stabilna sytuacja polityczna, dostęp do złóż naturalnych czy wzrost ekonomiczny (jednak często oparty na taniej sile roboczej) są czynnikami pozwalającymi skutecznie przezwyciężać problem niedożywienia. Brak wojen czy klęsk żywiołowych sprawia, iż m. in. rolnictwo może się rozwijać i przez to zapewniać bezpośredni dostęp do żywności. Regionami, które zanotowały dobre wyniki w tej dziedzinie są m. in. Centralna, Wschodnia i Południowo-Wschodnia Azja, kraje Ameryki Łacińskiej czy Basenu Morza Karaibskiego.

Szansa w rolnictwie

Obecnie około 2,5 mld ludzi utrzymuje się z rolnictwa, wykorzystując 40% powierzchni lądowej Ziemi. Jednak wciąż wiele krajów, zwłaszcza rozwijających się, nie wykorzystuje w pełni możliwości, jakie dają najnowsze osiągnięcia technologiczne w dziedzinie agrokultury. Niemniej jednak coraz szersze wykorzystywanie nawozów sztucznych, podnoszących znacznie plony, jest jednym ze sposobów skutecznej walki z niedożywieniem na świecie.

 

Czytaj więcej →

Wyzwania afrykańskiego rolnictwa

| Rynki zagraniczne |

Nadmierny import żywności i niedostateczne wykorzystanie potencjału rodzimego rolnictwa, którym zajmuje się aż 70% populacji – to główne bolączki, z którymi muszą się zmagać producenci rolni na kontynencie afrykańskim.

Import żywności

40 mld USD – to aktualna wartość produktów rolnych sprowadzanych na Czarny Ląd zza granicy. Według ekspertów można by o wiele lepiej wykorzystać te środki, na przykład na rozwój rodzimego rolnictwa. Na przykład w 2010 r. na rynek afrykański trafiło z importu – 66 mln ton zbóż, podczas gdy tamtejsi producenci rolni wytworzyli 157 mln ton. Stąd też eksperci duży nacisk kładą na osiągnięcie względnej samowystarczalności przez afrykańskie rolnictwo w przeciągu najbliższych 10 lat. Umożliwiłoby to, w przypadku uzupełnianie braków w jednym państwie, produktami rolnymi zmagazynowanymi w innych krajach na kontynencie.

Wsparcie rolnictwa jeszcze raczkuje

W 2003 r., w stolicy Mozambiku, 54 członków Unii Afrykańskiej podpisało deklarację dotyczącą inwestowania 10% budżetu w rozwój rolnictwa i obszarów wiejskich. Niestety tylko władze kilku państwa (Gwinea, Senegal, Burkina Faso, Ghana, Niger i Mali) w ciągu ostatniej dekady poczyniły kroki w kierunku realizacji tych założeń.

Interesującym przykładem może być tu Nigeria, która opracowała system motywujący do inwestowania w rolnictwo, w którym władze centralne biorą na siebie współdzielenie ryzyka kredytowego z producentami rolnymi. Ma to zachęcić banki do udzielania preferencyjnych pożyczek na rzecz rozwoju agrokultury.

Wyeliminować głód i ubóstwo

To najważniejsze cele ogólne, które są do zrealizowania przez Afrykę. Biorąc pod uwagę fakt, że rolnictwem zajmuje się 70% ludności tego kontynentu, naglącą koniecznością jest promocja rolnictwa jako motoru napędowego wzrostu gospodarczego. Kluczową kwestią jest poszukiwanie innowacyjnych mechanizmów finansowych skierowanych do drobnych rolników, jak również przyciąganie inwestorów, którzy będą mogli pobudzić afrykańskie rolnictwo do efektywniejszej produkcji.

 

Czytaj więcej →