Są szanse zwiększenia eksportu polskiej żywności do Chin

| Rynki zagraniczne |

W relacjach eksport-import na linii Polska-Chiny występuje ogromna dysproporcja. W 2013 roku eksport polskich towarów do Chin wyniósł 2,1 mld dol., natomiast import chińskich towarów do Polski – 19 mld dol. Czy polscy producenci są w stanie zmniejszyć tę dysproporcję

Jeden do dziesięciu

Relacja eksportu i importu w chwili obecnej kształtuje się na poziomie jeden do dziesięciu. Jest to ogromna dysproporcja, której nie da się w krótkiej perspektywie znacząco wyrównać. Można jednak próbować ją zmniejszyć. Polscy producenci żywności starają się zmienić tę sytuację. W pierwszym kwartale tego roku odnotowaliśmy wzrost eksportu do Chin o 3 proc.

Optymistyczne prognozy

Eksperci są jednak zdania, że sytuacja będzie się powoli zmieniać, a eksport do Chin powinien rosnąć głównie dzięki eksporterom polskiej żywności, czyli mleka, przetworów mlecznych i mięsa. W przypadku wieprzowiny natrafiamy jednak na przeszkodę, jaką jest embargo nałożone przez Chiny z powodu wykrycia w Polsce choroby afrykańskiego pomoru świń u dwóch padłych dzików.

Go China!

Polski sektor spożywczy kładzie coraz większy naciska na promocję swoich produktów w Państwie Środka. Co roku przedsiębiorcy z naszego kraju biorą udział w niezliczonej ilości targów spożywczych w Chinach. Ponadto Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych zachęca nieustannie do rozwijania kontaktów biznesowych z Chińczykami. W tym celu w 2012 roku powstał program „Go China”, wspierany przez ministerstwo gospodarki, spraw zagranicznych i PAIiIZ. Celem projektu jest zachęcanie przedsiębiorców do rozwijania relacji biznesowych z partnerami azjatyckimi.

Niestety póki co, tego rodzaju akcje w minimalnym zakresie przekładają się na wzrost ilości polskich inwestycji w Chinach. Rodzimi przedsiębiorcy obawiają się lokowania znaczącego kapitału w tym kraju. Tendencja ta powinna się jednak odwracać – sytuacja w Europie coraz bardziej nie rozpieszcza eksporterów, to powoduje, że zaczynają szukać nowych możliwości sprzedaży swoich produktów. Czy to jednak przełoży się na zwiększenie zainteresowania rynkiem chińskim? W niedalekiej przyszłości powinniśmy poznać odpowiedź na to pytanie.