Rolnictwo to biznes dla całej Afryki

| Rynki zagraniczne |

Potencjał afrykańskiego rolnictwa jest olbrzymi. Ale potrzebuje wdrożenia dobrych praktyk z zakresu zarządzania. Takich, jakie są wykorzystywane w biznesie w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Nadal przeważa import

Około 57% pracującej populacji Afryki jest zatrudniona w rolnictwie. Ale mimo tego, ów kontynent nie potrafi wytworzyć takich ilości żywności, które zaspokajałyby potrzeby zamieszkującej go ludności. Dlatego cały czas dominującą rolę odgrywa import. Co roku jego wartość wynosi ok. 25 mld USD, z czego wartość produktów żywnościowych, będących przedmiotem handlu pomiędzy krajami afrykańskimi wynosi zaledwie 1 mld USD. Oznacza to brak efektywnego wykorzystania tak dużego potencjału rolniczego.

Kierunki działań

Afrykańscy eksperci są zgodni co do tego, że należy zintensyfikować działania mające na celu poprawę zarządzania rolnictwem w skali całego kontynentu. Pierwszym elementem, który według nich powinien ulec zmianie, jest postrzeganie rolnictwa – patrzenie na nie jak na biznes, a nie tylko jako na zwyczajną, społeczną aktywność realizowaną jako pewna tradycja. Często bowiem mamy do czynienia z wykorzystywaniem tradycyjnych metod upraw, takich jak motyki. Stąd konieczne jest podniesienie kultury agrarnej i modernizacja gospodarstw.

Kolejnym punktem wymagającym zmiany jest wzrost aktywności władz poszczególnych krajów, które powinny stwarzać korzystne warunki prawne i finansowe dla lokalnych farmerów. Celem jest systematyczne podnoszenie poziomu technologicznego gospodarstw, a także ułatwienia w dostępie do rynków zbytu. Ostatnią, ważną wartością, która powinna być tworzona wspólnie, jest kształtowanie świadomości, że biznes oparty na rolnictwie, to nie tylko miejsca pracy, ale przede wszystkim pomnażanie bogactwa własnego kraju oraz całej Afryki. Dzięki temu w dłuższej perspektywie czasu można oczekiwać stopniowego uniezależniania się kontynentu od importu żywności.