’PUŁAWY’ wciąż na parkiecie

| Rynek polski |

Od pewnego czasu trwały spekulacje dotyczące dalszej obecności naszej Spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych. Jednak według najnowszych deklaracji nic nie wskazuje na to, aby „PUŁAWY” miały opuścić warszawski parkiet.

Dlaczego wyjście?

Koncepcja wycofania „PUŁAW” z giełdy bierze swój początek z analiz ekonomicznych. Eksperci wskazywali na fakt, iż zaledwie 4% akcji znajdujące się w wolnym obrocie, podważa zasadność obecności spółki na GPW. W związku z tym padały sugestie wykupu przez Grupę Azoty udziałów od mniejszych graczy i wycofanie spółki z notowań.

Alternatywne warianty

Grupa Azoty, która posiada prawie 96% akcji PUŁAW, nie planuje jednak wykupu pozostałych akcji. Obecność na GPW łączy się to nie tylko z prestiżem Spółki oraz większą transparentnością jej działań, ale także stymuluje jej dalszy rozwój.

Władze Grupy Azoty nie wykluczają dodatkowej emisji akcji, a poprzez to pozyskanie dodatkowego kapitału dla Spółki. Drugim rozwiązaniem, na które wskazuje m.in. Marian Rybak – prezes Grupy Azoty „PUŁAWY”, jest przeznaczenie środków niezużytych na wykup udziałów (ok. 106 mln zł) na inwestycje w ramach Grupy Azoty.

Ważny czas inwestycji

Podczas otwarcia Nowego Kompleksu Nawozowego w Puławach, prezes Grupy Azoty – Paweł Jarczewski, podkreślił, iż obecnie trwają pracę nad stworzeniem szerokiego programu, zawierającego szczegółowe zadania w poszczególnych Spółek. Wśród nich kluczowym elementem jest przeprowadzanie koniecznych modernizacji i budowa nowych instalacji. Dodatkowo Grupa Azoty zamierza stworzyć strategię obecności poszczególnych Spółek na Giełdzie Papierów Wartościowych.