Polskie rolnictwo – potencjał, którego nie wolno zmarnować

| Rynek polski |

Żaden z krajów Unii Europejskiej nie ma tak dużego potencjału rolniczego jak Polska. Mimo to, nie potrafimy dostatecznie dobrze wykorzystać możliwości płynących z naszego położenia. Jednym z problemów jest przede wszystkim niska produktywność polskiego rolnictwa.

Czwarta w Europie

11 milionów hektarów użytków rolnych sytuuję nasz kraj na czwartym miejscu, pod względem ilości gruntów ornych kraj Unii Europejskiej. Obecnie, prawie 7% aktywności gospodarczej w Polsce związane jest z sektorem rolnym. Mimo tak dużego potencjału, rodzime rolnictwo charakteryzuje się niską, w stosunku do krajów starej Unii Europejskiej, produktywnością. Przecięty plon z hektara polskiej uprawy jest o 40% niższy niż na przykład w Niemczech.

Duże rozproszenie

Przyczyną jest znaczne rozproszenie gospodarstw, których średnia powierzchnia wynosi zaledwie 10 hektarów. Dla porównania, we Francji czy Niemiec są średnio pięć razy większe.
Takie rozproszenie przekłada się również na niewielką liczebność hodowanych przez polskich rolników zwierząt: trzody chlewnej (39 sztuk na gospodarstwo w porównaniu z 2 603 sztukami w Danii), bydła (11 sztuk w Polsce, zaś Niemczech – 87), drobiu (303 w Polsce i aż 45 857 w Danii).

Duże zużycie nawozów

Niewielka powierzchnia gospodarstw nie przekłada się jednak na zużycie nawozów, które jest o dwadzieścia procent wyższe niż w krajach Europy Zachodniej. Polski rolnik do swojej pracy wykorzystuje ponadto, więcej maszyn niż jego zachodni koledzy. Na każde 100 hektarów gruntów ornych w Polsce pracuje trzynaście traktorów, w Danii – jedynie pięć.

W kierunku konsolidacji

Zwiększanie produktywności polskiego rolnictwa musi opierać na stopniowej konsolidacji gruntów. Aby było to jednak możliwe potrzebne są mechanizmy, które zachęciłyby rolników do takiego działania. Duże rozproszenie ziemi wynika nie tylko z historycznej spuścizny (reformy likwidujące duże posiadłości ziemskie), ale też z silnej tradycji podziału ziemi pomiędzy wszystkich spadkobierców.

Konsolidacja jest jedynie początkiem niezbędnych zmian. Polskie rolnictwo wymaga zwiększenia nakładów na innowacje techniczne, edukację, czy inwestycje. W przeciwnym razie jego potencjał nadal nie będzie w pełni wykorzystywany.