Nauka vs. biznes – szanse i bariery

| Nasze zakłady |

W dniu 2 października 2014 r. odbył się w Warszawie 9. Ogólnopolski Kongres PETROBIZNES Chemia Paliwa Gaz. Tegoroczne spotkanie poświęcone było strategiom polskich koncernów chemicznych wobec aktualnych wyzwań, przed jakimi stoją w ramach działalności na rynkach globalnych. W sesji „Rynek Chemiczny”, w panelu: „Innowacyjność w przemyśle chemicznym” uczestniczył prof. dr hab. Janusz Igras – Dyrektor Naukowy Instytutu Nowych Syntez Chemicznych w Puławach.

Bariery w rozwoju nauki i przemysłu

Podczas konferencji, postawiono pytanie o bariery, jakie stoją przed nauką i jak środowisko naukowe podchodzi do tego typu ograniczeń. Prof. dr hab. Janusz Igras stwierdził, że „ciężko odpowiedzieć na to zagadnienie w sposób syntetyczny. Natomiast wydaje się w tej chwili, że ważne są dwie kwestie. Otóż, po pierwsze wydaje się istotną być ścieżka finansowania badań poprzez przemysł. Natomiast główną barierą w pozyskiwaniu tych funduszy jest mnogość i skomplikowanie procedur, które ten proces utrudniają”.

W trakcie panelu „Innowacyjność w przemyśle chemicznym” padło również pytanie o oczekiwania środowiska naukowego względem instytucji rządowych. Poruszono kwestię, jakiego rodzaju dotacji stanowiłyby realne wsparcie dla świata nauki. Prof. dr hab. Janusz Igras poruszył dość istotną kwestię ulg podatkowych, jako tematu niejednokrotnie dyskutowanego nie tylko wśród przedsiębiorców, ale również w środowisku naukowym. Zwrócił uwagę, że zostały już złożone pewne propozycje, w jaki sposób przyznawanie ulg powinno funkcjonować. Ponadto wskazał, że nadal widoczne są spore trudności z przekonaniem przedstawicieli Ministerstwa Finansów, do pomysłów w sprawie przyznawania ulg dla przedsiębiorstw wspierających naukę. Co wraz z mnogością procedur stanowi dwie podstawowe bariery, które wpływają na utrudnianie procesu pozyskiwania funduszy na badania.

Współpraca nauki z biznesem

Dyrektor Naukowy Instytutu Nowych Syntez Chemicznych w Puławach zauważył, że jeśli przyjrzeć się bliżej kooperacji przedstawicieli świata nauki i biznesu, to z powodu wielu historycznych uwarunkowań, przez lata narosło w tym obszarze wiele barier, które funkcjonują do dzisiaj. Na szczęście, jak stwierdził „istnieją instytucje badawcze, które bardzo dobrze współpracują z biznesem, przykładem chociażby jest Instytut Nowych Syntez Chemicznych w Puławach”.

Ze względu na finansowanie polskiej nauki na bardzo niskim poziomie, główną misją takich jednostek jak placówka w Puławach, jest oferowanie atrakcyjnych rozwiązań technologicznych dla biznesu. Profesor wspomniał, że „w ilości patentów na liczbę obywateli Polska plasuje się wysoko. Innym elementem jest tzw. medialność nauki, która właściwie w Polsce jest na poziomie zerowym (…), bo nie jesteśmy w stanie pokazać właściwie wielu bardzo dobrze funkcjonujących rozwiązań komercyjnych społeczeństwu”.

W jego opinii doskonałym przykładem, takiej dobrze funkcjonującej współpracy między biznesem a nauką jest Centrum Kompetencji „Puławy” utworzone przez Grupę Azoty PUŁAWY i ośrodki naukowe, które funkcjonują, zarówno na Lubelszczyźnie, jak również w innych miejscach w kraju. Centrum Kompetencji „Puławy” „to platforma porozumienia, której celem jest pokazanie przedsiębiorcy rolnemu, produktów nawozowych w innym wymiarze, a właściwie wartości dodanej tego produktu”.

Zwrócił uwagę, że obecnie, sprzedaż wiąże się nie tylko ze zbyciem samych produktów nawozowych, ale również wartości dodanej, jaką one ze sobą niosą. Jednym z narzędzi tej platformy biznesowo-badawczej są m.in. studia podyplomowe. Stanowią one przykład kształcenia kierunkowego, które ma na celu pokazać studiującym, w głównej mierze przedstawicielom branży rolnej, w jaki sposób te produkty stosować czy jak je stosować, aby efektywnie wykorzystać składniki w nich zawarte.

Kształcenie kierunkowe, zawodowe szansą na rozwój

Prof. dr hab. Janusz Igras wspomniał również o pewnym dość ciekawym zjawisku, którego obecnie jesteśmy świadkami. Jeszcze kilka lat temu dość mocno funkcjonowała w środowisku naukowym, tzw. uniwersyteckość, która była niezwykle ceniona i traktowana jako nobilitacja. Aby być poważanym w środowisku naukowym należało podejmować działalność badawczą w ramach pracy na uczelni.

Jego zdaniem obecnie jesteśmy świadkami zmiany w szkolnictwie wyższym. A tamten trend, stawiający na piedestale standardowy tok akademicki i wiedzę teoretyczną, wypierany jest przez nową tendencję – tworzenia uczelni i studiów zawodowych, w sposób praktyczny przygotowujących do pracy w konkretnej instytucji badawczej czy przedsiębiorstwie o charakterze przemysłowym lub produkcyjnym. Przykładem tego nowego kierunku w kształceniu jest utworzenie w Puławach, Wydziału Zamiejscowego UMCS-u ze wsparciem finansowym z Grupy Azoty Zakładów Azotowych „Puławy” S.A.

Prof. dr hab. Janusz Igras zapewnił, że „istnieje potencjał, istnieją pewne możliwości i przede wszystkim myślę, że nastąpiła bardzo duża zmiana mentalna w naszych głowach, jak podchodzić do nauki versus biznes i jak podchodzić do tego, żeby te skromne pieniądze, które wykładamy na naukę dobrze wykorzystać”.

Na podstawie wystąpienia prof. dr hab. Janusza Igrasa – Dyrektora Naukowego Instytutu Nowych Syntez Chemicznych w trakcie IX Ogólnopolskiego Kongresu PETROBIZNES Chemia-Paliwa-Gaz.