Naturalne nawożenie

| Ochrona środowiska |

Pisaliśmy już na naszym blogu o amerykańskich naukowcach odzyskujących składniki wspomagające rozwój roślin z odchodów ludzkich i zwierzęcych. Opracowane technologie pozwalają powtórnie wykorzystywać wartościowe mikroelementy, które następnie mogą znaleźć zastosowanie w produkcji rolnej.

Naturalne nawozy

Już od wieków ludzie wykorzystywali produkty przemiany materii do nawożenia gleby. Jednak wraz z rozwojem miast i przyrostem populacji je zamieszkujących, nadmiar odchodów ludzkich i zwierzęcych stał się prawdziwym problemem.

Odchody to nie odpady

Jako pierwsze postanowiły z nim poradzić sobie władze Milwaukee z amerykańskiego stanu Wisconsin. Na początku XX w. poprosiły o pomoc naukowców z University of Wisconsin. Ci przebadali nieczystości i zauważyli, że zawierają one azot, fosfor i potas w proporcji 6:2:4, czyli zbliżonej do występującej we współcześnie stosowanych nawozach sztucznych (15:30:15). Otrzymany preparat przetestowano z powodzeniem na warzywach oraz na polach golfowych. W 1925 r. miasto skomercjalizowało produkt i zaczęło go sprzedawać w całych Stanach Zjednoczonych.

Warto naśladować

Obecnie również ścieki poddawane są recyklingowi, umożliwiającemu powtórne wykorzystanie wartościowych składników. Warto w tym miejscu spojrzeć na technologie stosowane w Japonii. Tam ścieki poddawane są m.in. suszeniu, granulacji oraz spalaniu. Ponadto odzyskiwany z nich biogaz jest wykorzystywany w produkcji energii elektrycznej. Kraj zamieszkały przez ponad 120 mln mieszkańców, o powierzchni nieco większej od Polski i będąc ubogim w surowce naturalne jest niejako zmuszony do ponownego wykorzystania generowanych przez siebie odpadów.