Metamorfoza polskiego rolnictwa

| Rynek polski |

Jeszcze dwie dekady temu gospodarstwa rolne w Polsce w większości przypadków przypominały krzyżówkę skansenu z opisów Ludwika Stommy oraz pozostałości czasów słusznie minionych. I choć nie nastąpiła żadna wielka rewolucja, to jednak sytuacja uległa diametralnej zmianie.


Tak było

Duże rozdrobnienie gruntów, PGR-y, mieszkańcy wsi pracujący poza nią, uprawiający małe poletka na własny użytek – tak kształtował się obraz polskiego rolnictwa początku lat 90. XX wieku. Później rozpoczęły się starania o akcesję do Unii Europejskiej. I to reprezentanci tego sektora byli w większości przeciwni temu procesowi, obawiając się nagłego zalewu rynku przez subsydiowane, zachodnie produkty.

Tak jest

Paradoksalnie to właśnie rolnicy są największymi beneficjentami członkostwa Polski w Unii Europejskiej, którzy skorzystali przede wszystkim z Wspólnej Polityki Rolnej. Można by rzec, iż otrzymując dopłaty bezpośrednie od hektara, wielu z nich zyskało niepowtarzalną szansę. Dzięki standaryzacji produkcji i wspólnym regulacjom, Polska stała się atrakcyjnym miejscem dla inwestorów m.in. z branży nabiałowej. Ponadto dzięki unijnym mechanizmom finansowym wiele środków jest przeznaczanych nie tylko na zrównoważony rozwój obszarów wiejskich, ale także na rozwój konkurencyjności produkcji rolnej. Polscy rolnicy mają większy dostęp do nowoczesnych nawozów, produkowanych m.in. przez Grupę Azoty Zakłady Azotowe „PUŁAWY” S.A. Ponadto obserwowany jest proces komasowania gruntów oraz wdrażania rolnictwa precyzyjnego. Te wszystkie elementy dają wymierne efekty.

Osiągnięcia

W zeszłym roku wartość eksportu polskich produktów spożywczo-rolnych wyniosła 27 mld USD, co oznacza wzrost o niemal 12% w stosunku do roku 2012. Dla porównania import w tej branży był wart około 19 mld USD, co oznacza dodatnie saldo w handlu zagranicznym. Tegoroczny wzrost eksportu jest szacowany na poziomie 10%, jednak nie wiadomo jakie skutki będą miały napięcia w obrocie żywnością pomiędzy Polską a Rosją z powodu wydarzeń na Ukrainie. Federacja Rosyjska jest bowiem ważnym partnerem w handlu spożywczym – w 2013 r. trafiło tam ponad 6% sprzedaży zagranicznej w tym obszarze.