Łupkowa alternatywa

| Produkcja i surowce |

Nie od wczoraj temat wydobycia paliw kopalnych ze złóż łupkowych elektryzuje opinię publiczną na całym świecie. Sygnał do ich eksploatacji na masową skalę dali Amerykanie. Teraz czas na Europę.

Dodawanie gazu!

Już w 2007 r. gaz łupkowy stanowił w Stanach Zjednoczonych 8% ogółu krajowego wydobycia, a ten udział wzrósł w 2011 r. o 375%. Stało się to nie tylko za sprawą wykorzystywania nowych pokładów surowca, ale także dzięki udoskonaleniu metod jego pozyskiwania. Jaki jest tego efekt? Według danych Agencji Informacji Energetycznej (EIA), średnia roczna cena gazu w 2012 roku w Henry Hub (główny ośrodek handlu gazem) wynosiła 98 USD za 1000 m3. Dla porównania rok wcześniej cena ta kształtowała się na poziomie aż 142 USD, czyli o prawie 45% więcej.

eu/fot. photopin.comW europejskiej czołówce

Nasz kraj w dalszym ciągu jest liderem w zakresie eksploracji złóż łupkowych w Europie. Według najnowszych danych Ministerstwa Środowiska, wykonano już 39 odwiertów badawczych, a prace przy trzech kolejnych trwają. W marcu 2012 r. Państwowy Instytut Geologiczny wydał raport, w którym zaznaczono, że złoża na terenie Polski są szacowane na 346–768 miliardów m³. Tzw. „pas łupkowy”, to obszar o powierzchni ok. 37 tys. km2, który jest położony od Pomorza aż po Lubelszczyznę. Najbardziej perspektywiczne złoża są zlokalizowane na północy kraju, dlatego tam występuje największa koncentracja odwiertów.

Łupki a sprawa polska

poland/fot. photopin.comJak wiadomo, obecnie około 75% gazu ziemnego w Polsce jest importowana z Rosji. Wydobycie „błękitnego paliwa” na szeroką skalę ze złóż krajowych, uwzględniając wykorzystanie terminalu LNG w Świnoujściu, umożliwiłoby dywersyfikację dostaw tego surowca. Jest to szansa nie tylko na uniezależnienie się od rosyjskiego monopolisty – Gazpromu, ale również na produkcję tańszej i „czystszej” energii. W konsekwencji należy spodziewać się powstania nowych miejsc pracy i obniżenia kosztów zakupu gazu ziemnego, co z pewnością wpłynie na pozytywną stymulację innowacyjności i konkurencyjności polskiej gospodarki.

To niezwykle ważna informacja nie tylko dla przeciętnego Kowalskiego, ale przede wszystkim dla polskiego przemysłu, zwłaszcza branży Wielkiej Syntezy Chemicznej (w tym Zakładów Azotowych „PUŁAWY”). Gaz jest dla nas kluczowym substratem w procesach produkcyjnych. Według raportu „Ekonomiczny potencjały produkcji gazu łupkowego w Polsce w latach 2012-2025” autorstwa Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych Fundacja Naukowa (CASE), dzięki wydobyciu gazu ze złóż łupkowych w latach Polska może liczyć wpływy do budżetu na poziomie od 20 do prawie 90 mld zł w latach 2019-25.