Lubuskie – rolnictwo pogranicza

| Rynek polski |

Lubuskie zamieszkuje najmniejsza liczba ludności w porównaniu z pozostałymi 15 województwami naszego kraju. Warto jednak podkreślić, że aż w 51% jest pokryte lasami. I choć w konsekwencji przeważają gleby niskich klas bonitacyjnych, to jednak rolnicy z coraz lepszymi efektami prowadzą tam swoje gospodarstwa rolne.

Konieczność uzdatniania

Według badań tylko 26% gleb (głównie klasy IV – VI) nie wymaga wapnowania, koniecznego do odkwaszenia gleby i polepszenia jej urodzajności poprzez m.in. zwiększenie przyswajania mikroelementów tj. fosfor, magnez czy potas. W konsekwencji, województwo lubuskie zajmuje szóste miejsce w kraju pod względem zużycia nawozów wapniowych (39,9 kg/ha użytków rolnych w dobre kulturze; średnia: 35 kg). Jednak pod względem zużycia nawozów NPK znajduje się ono dopiero na 12. miejscu w kraju (108,7 kg/ha użytków rolnych w dobrej kulturze; średnia: 129,6 kg).

Mniej a większe

Na tym obszarze można zauważyć postępujący proces komasacji gruntów. Tendencja w latach 2002–2010 wskazuje na ogólne zmniejszanie się liczby gospodarstw. Zniknęło prawie 4 tys. najmniejszych podmiotów (poniżej 1 ha), natomiast pojawia się tam coraz więcej tych, które zajmują obszar większy niż 50 ha (wzrost z 1 tys. do 1,4 tys.). Na skutek tych zmian województwo lubuskie znajduje się na 4. miejscu pod względem średniej wielkości gospodarstwa (14,1 ha przy średniej krajowej 7,92 ha).

Zmiany w zasiewie

We wskazanych latach zanotowano w Lubuskiem wzrost powierzchni zasiewów (z 248 tys. ha do 285,1 tys. ha). W efekcie zanotowano zwiększenie upraw zbóż (kukurydza na ziarno – 2,4%, kukurydza na zielonkę oraz rośliny pastewne – o 103,2%, rzepak i rzepik – 158,3%, rośliny przemysłowe – 132,9%), kosztem redukcji upraw roślin okopowych (ziemniaków i buraków cukrowych). Znaczący wzrost powierzchni gospodarstw ukierunkowanych na sadownictwo (o ponad 67%) jest efektem rozwoju przetwórstwa oraz możliwości eksportu ze względu na atrakcyjny niemiecki rynek zbytu.