Kukurydza za oceanem tanieje

| Rynki zagraniczne |

Ostatnie notowania kukurydzy na giełdzie w Chicago wskazują, że jej cena jest najniższa od trzech lat! Pod koniec października spadła ona poniżej poziomu wsparcia technicznego, wynoszącego 177 USD/t.

Nowy rekord

Przyczyną takiego stanu rzeczy są tegoroczne zbiory kukurydzy w Stanach Zjednoczonych. Według informacji przedstawionych przez Departament Rolnictwa, w tym roku obsiano 95,3 mln akrów, z których spodziewane jest 13,99 mld buszli w trakcie jesiennych żniw. To o 2% więcej od przewidywanej wcześniej ilości, ocenianej na 13,8 mld buszli. Z tego względu obecny sezon może być rekordowym w historii (dotychczasowy rekord z 2009 r. wyniósł 13,1 mld buszli).

Koniec kłopotów z syropem?

Popularny środek słodzący w przemyśle spożywczym, czyli syrop glukozowo-fruktozowy, wytwarzany jest z kukurydzy. Jego używanie w Stanach Zjednoczonych zostało spopularyzowane w latach 70. Głównie dzięki koncernom produkującym słodkie napoje gazowane. Niemniej jednak w ostatnich 5 latach jego zużycie spadło o 16%, gdy tymczasem konsumpcja cukru wzrosła o 0,7%. Stało się tak na skutek m.in. kampanii na rzecz walki z otyłością, łączonych ze spożywaniem fruktozy oraz równolegle w efekcie spadku cen cukru. Tegoroczne zbiory mogą zatem okazać się kołem ratunkowym dla producentów syropu. Należy jednak pamiętać, iż jego odbiorcy mający również dostęp do równie taniej sacharozy, są na stosunkowo wygodnej pozycji, umożliwiającej ewentualne negocjacje cenowe.

Hodowcy się cieszą

Dzięki prognozowanym obfitym zbiorom, tanieje również kukurydza przeznaczona na pasze. Skutkiem tego będzie prawdopodobny spadek kosztów hodowli bydła i wieprzowiny, przeznaczonych na ubój, co w efekcie da niższe ceny mięsa i zwiększy jego dostępność wśród konsumentów. Podobna sytuacja może dotyczyć producentów nabiału, którzy skorzystają na zastosowaniu tańszych pasz dla krów na bazie kukurydzy.