Jak Stany Zjednoczone kształtują racjonalne postawy w stosowaniu nawozów mineralnych?

| Rynki zagraniczne |

Nawozy są niezbędne do zwiększania produktywności i poprawy rentowności gospodarstw rolnych. Jednak nieumiejętne ich stosowanie może wywoływać negatywne skutki dla środowiska i otaczającej przyrody. Rolnicy ze Stanów Zjednoczonych coraz częściej zdają sobie sprawę, że intensywne rolnictwo, w tym stosowanie zbyt dużych dawek nawozów, przyczynia się do wzrostu emisji gazów cieplarnianych w USA. Na szczęście istnieją rozwiązania, które mogą cofnąć zmiany oraz poprawić aktualny stan gleby, a także wód gruntowych oraz uchronić je przed dalszym zanieczyszczaniem.

Problemy z wodą pitną z Jeziora Erie

Latem 2014 r. toksyczne glony doprowadziły do skażenia wody pitnej w największym zbiorniku słodkowodnym w Ohio. Przyczyną było zanieczyszczenie spowodowane nadmiernym stosowaniem nawozów, które przedostawały się z gleby do wód gruntowych, a także pobliskich rzek i jezior. Doprowadziły do ich skażenia, emitując jednocześnie do atmosfery podtlenek azotu. Stwierdzono ponadto, że wraz z glonami w Jeziorze Erie pojawiły się charakteryzujące się wysoką toksycznością sinice.

Problem zanieczyszczania wód nie ogranicza się wyłącznie do Toledo czy Jeziora Erie. Udowodniono, że w wielu śródlądowych jeziorach i zbiornikach wodnych, które są dostarczycielem wody pitnej dla lokalnych społeczności na terenie Stanów Zjednoczonych, obserwuje się wzrost fosforu oraz ilości glonów.

Działania na rzecz racjonalizacji postaw w stosowaniu nawozów mineralnych

Wydarzenia związane z masowym zanieczyszczeniem wód przez stosowanie zbyt dużych dawek nawozów, spowodowały swoistą rewolucję obyczajową wśród amerykańskich rolników. Zainicjowały proces edukacji farmerów i osób związanych z agrobiznesem, aby przeciwdziałać dalszemu zanieczyszczaniu wód gruntowych.

Dobrym sposobem na poprawę efektywności wykorzystania składników odżywczych jest zwrócenie większej uwagi na terminy stosowania nawozów. Warto pamiętać, żeby unikać nawożenia przed deszczem lub w czasie roztopów, gdy duże ilości nawozów mogą przemieszczać się wraz z topniejącym śniegiem, w kierunku rzek.

Problem leży przede wszystkim w często przesadnym stosowaniu nawozów, przez co rolnicy zmuszeni są ponosić wysokie koszty zakupu dużych ilości tego rodzaju środków. Na szczęście istnieją coraz lepsze rozwiązania, które pozwalają przyspieszyć wchłaniane składników odżywczych do gleby. Rolnicy nie muszą więc martwić, się, że nawozy zostaną wypłukane przez opady. Dzięki temu koszty upraw udaje się obniżyć, przy jednoczesny zachowaniu wysokiej wydajności pól.

Platformy i programy edukacyjne

Jednym z takich rozwiązań jest tworzenie platform internetowych, na których na bieżąco dodawane są treści, dotyczące właściwego nawożenia oraz nowinek ze świata agrobiznesu. Pozwalają one również rolnikom na wymianę informacji na temat najlepszych praktyk związanych z odpowiedzialnym nawożeniem. Przykładem jest opracowana w Stanach Zjednoczonych platforma Adapt Network, która pomaga rolnikom sprawdzać dawki wartości odżywczych w glebie, poprawiać czas dozowania czy oceniać pożądane rozmieszczenie azotu i fosforu. Producenci dowiadują się również jak strategicznie rozplanowywać tzw. filtry krajobrazowe (np. mokradła), które w razie konieczności zatrzymają składniki odżywcze, aby nie przesiąkały do jezior i strumieni.

W USA powstały także platformy informujące o nowych rozwiązaniach technologicznych pozwalających zoptymalizować nawożenie. Przykładem są Sustain (program poprawy efektywności stosowania nawozów) czy Adapt-N (przełomowe narzędzia efektywnego wykorzystania azotu). Powstał również program NutrientStar, który pozwala rolnikom na łatwiejsze prowadzenie gospodarstwa oraz śledzenie całego procesu agrobiznesowego tak, aby wybrać najbardziej skuteczne i właściwe mechanizmy w celu optymalizacji wykorzystania nawozów.

Warto podkreślić znaczenie działań na rzecz wsparcia technologicznego i edukacyjnego dla rolników. Jeśli farmerzy dostaną narzędzia, które pomogą im zmniejszyć skalę wymywania środków odżywczych z gleby, będą mogli racjonalnie stosować nawozy mineralne, oraz zaczną używać ich rozważniej, zgodnie z faktycznym zapotrzebowaniem roślin.

Prognozowane efekty

Dzięki tego typu programom i narzędziom poprawy efektywności, tysiące gospodarstw w Stanach Zjednoczonych zdołało zmniejszyć straty nawozów średnio o jedną czwartą, jednocześnie utrzymać na tym samym poziomie, lub nawet zwiększając plony.