Nie dla GMO we Francji

| Rynki zagraniczne |

Na początku maja francuski Senat przegłosował zakaz uprawy genetycznie modyfikowanej kukurydzy amerykańskiej firmy Monsanto.

Ostateczna decyzja

Paryż od 2009 r. starał się wstrzymać produkcję GMO. Po wstępnym zaakceptowaniu wspomnianego projektu przez Zgromadzenie Narodowe oraz potwierdzeniu tego wyboru przez izbę wyższą, zakaz wchodzi w życie. W tym samym czasie Rada Stanu (najwyższy organ sądowniczy we Francji) zaaprobowała rządowy dekret z marca br. zabraniający upraw kukurydzy o symbolu MON 810, jedynego organizmu modyfikowanego genetycznie, który może być produkowany w celach komercyjnych na terenie UE.

Plusy dodatnie i plusy ujemne

Kontrowersje wokół GMO są cały czas żywe. Korzyści wskazywane przez zwolenników tego typu upraw to m.in. podnoszenie odporności organizmów na choroby lub mniej korzystne warunki klimatyczne, co może prowadzić do sprawniejszego rozwiązywania globalnego problemu głodu.

Jednak przeciwnicy wskazują, że realną i kluczową kwestią, która może wpłynąć na wzrost bezpieczeństwa żywnościowego na świecie jest poprawa dostępności produktów rolnych i usprawnienie ich dystrybucji. Natomiast niekontrolowane swobodne krzyżowanie się gatunków modyfikowanych z naturalnymi może zagrażać bezpieczeństwu biologicznemu, na co wskazali eksperci podczas konferencji w Aarhus oraz autorzy zapisów tzw. Protokołu Kartageńskiego.