Nie dla GMO w Argentynie?

| Rynki zagraniczne |

Pamiętamy doskonale kryzys ekonomiczny w Argentynie, którego apogeum przypadało na lata 2001-2002. Udało się przezwyciężyć problemy gospodarczego m. in. dzięki inwestycjom w rolnictwie i zwiększonym nakładom na produkcję soi. Argentyna jest jest aktualnie jednym z ważniejszych producentów na świecie, ale nie dzieje się to bez kontrowersji.

Stymulowany rozwój

Choć soja jest uprawiana w Argentynie, co najmniej od czasów konkwisty, to obecny wzrost produkcji w dużej mierze wynika z aktywności amerykańskiej firmy Monsanto. Specjalizuje się ona w produkcji roślin genetycznie modyfikowanych. Soja, pochodząca od Monsanto, a stosowana na terenie Argentyny, wyróżnia się odpornością na glifosat. Jest to związek chemiczny wchodzący w skład popularnego herbicydu, znanego jako Roundup, stosowanego od lat 70. XX w. A produkuje go m.in. właśnie Monsanto.

Negatywne koincydencje

Jednak wprowadzenie soi GMO zbiegło się z obserwowanymi coraz częściej problemami zdrowotnymi Argentyńczyków, związanymi ze stosowaniem wyżej wspomnianego środka ochrony roślin. Mianowicie coraz więcej dzieci rodziło się z różnymi wadami wrodzonymi i deformacjami ciała, jak również notowano znaczny wzrost zachorowalności na nowotwory. Argentyńscy lekarze twierdzą, iż Roundup zatruwa wszystko oprócz roślin, które są odporne na jego działanie. A im większe obszary upraw soi genetycznie modyfikowanej, tym zużycie tego herbicydu wzrasta.

Kroki prewencyjne?

Aby zmniejszyć niepokoje społeczne wśród Argentyńczyków, Monsanto planuje lobbować na rzecz ograniczenia sprzedaży swoich środków ochrony roślin tak, aby trafiały one tylko do certyfikowanych użytkowników. W założeniu ma to obniżyć niekontrolowane wykorzystywanie herbicydów, które w kontakcie z np. ze zbiornikami wody mogą bezpośrednio oddziaływać na zdrowie ludzkie. Jednak nie wiadomo, czy tego typu regulacje uspokoją mieszkańców Kordoby – stolicy regionu o największej produkcji soi. To właśnie tam Monsanto planowało zbudować fabrykę genetycznie modyfikowanej wersji tej rośliny. Ale na chwilę obecną impas trwa.