Drony pracują dla rolników

| Rynki zagraniczne |

Unmanned Aerial Vehicles, znane szerzej jako drony, znajdują zastosowanie nie tylko w wojskowości. Coraz szerzej ich potencjał wykorzystują rolnicy w Stanach Zjednoczonych.

Kolejny przyczółek

Już nie tylko firmy kurierskie czy twórcy filmowi, ale także producenci rolni korzystają z dronów, w swojej codziennej działalności. I wbrew nasuwającym się skojarzeniom z wojskowym wykorzystaniem tych bezzałogowych maszyn, nie służą bynajmniej do śledzenia tego, co się dzieje u sąsiadów.

Różnorodne zastosowanie

Drony wyposażone w kamery termowizyjne mapują m.in. stan zdrowia zwierząt hodowlanych. W ten sam sposób można również skontrolować uprawy. Dzięki temu rolnicy są w stanie szybko wykryć zagrożenie i skutecznie im przeciwdziałać. Dzięki danym zbieranym przez drony oraz nawigacji GPS zainstalowanej w urządzeniach rolniczych możliwe jest np. precyzyjne dawkowanie nawozów czy nawadnianie pól, co znacznie podwyższa efektywność plonowania.

Drony podbijają Amerykę

Cały czas korzystanie z dronów w Stanach Zjednoczonych związane jest ze stosowaniem się do precyzyjnych regulacji prawnych. Nie zmienia to faktu, że są one coraz bardziej popularne wśród rolników. Mimo względnie wysokich kosztów, zakup tego rodzaju urządzeń opłaca się, mając na uwadze zwłaszcza wielkoobszarowe farmy, na których korzystanie z dronów sprawdza się idealnie. Natomiast w najbliższych latach producenci tych bezzałogowych maszyn spodziewają się trzycyfrowego, procentowego przyrostu sprzedaży.