Czy uprawy ekologiczne mają szansę rywalizować z rolnictwem przemysłowym?

| Perspektywy i inwestycje |

Aktualnie trwa dyskusja nad znaczeniem upraw ekologicznych a upraw tradycyjnych. Wiadomo, że ten drugi rodzaj działalności rolniczej, prowadzony na skalę przemysłową, wymaga większych nakładów finansowych, ze względu na zajmowanie większego areału oraz potrzebę stosowania specjalistycznych rozwiązań agrotechnicznych.
Niejednokrotnie rodzi się jednak pytanie, czy uprawy ekologiczne mają w ogóle szansę rywalizować z rolnictwem przemysłowym? Jakie przynoszą plony i jaki wysiłek należy podjąć, aby ekologiczne rolnictwo było biznesem opłacalnym nie tylko pod względem zdrowotnym czy ideowym, ale również finansowym?

Badania fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego

Przegląd ponad 100 badań, porównujących rolnictwo ekologiczne z konwencjonalnym potwierdza, że ekologiczne plony są wyższe, niż wcześniej przypuszczano. Badania, przeprowadzone przez naukowców University of California w Berkeley, potwierdziły również, że stosowanie niektórych praktyk może dodatkowo zmniejszyć różnice w wydajności pomiędzy uprawami ekologicznymi a konwencjonalnymi.

Ku zwiększaniu efektywności upraw

Po przeprowadzeniu metaanalizy licznych badań okazało się, że plony upraw organicznych są o 19,2 procent niższe niż konwencjonalne. Biorąc pod uwagę metody optymalizacji wydajności, wzięto pod lupę dwie praktyki rolne – multi-kadrowanie (kilka roślin rośnie razem na tym samym polu) i płodozmian – dochodzi do znacznego zmniejszenie różnic między wydajnością upraw organicznych a konwencjonalnych – do 8-9 procent.