Co z cenami żywności?

| Rynek polski |

W nadchodzącym roku możemy spodziewać się nieznacznego wzrostu cen żywności. Eksperci szacują go na poziomie 2%.

Eksport w górę

Pierwszą przyczyną takie stanu rzeczy jest rosnąca sprzedaż polskiej żywności za granicę. Mimo oskarżeń pod adresem producentów z naszego kraju, w pierwszym półroczu wyeksportowaliśmy o 14% więcej towarów niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Notabene, w 2012 r. wartość eksportu produktów rolno-spożywczych wyniosła 18 mld EUR. Czy w tym roku ustanowiony zostanie rekord?

Konieczne są inwestycje

Za wzrostem cen żywności nie stoi jednak tylko obrót w handlu zagranicznym, czy inflacja, ale także potrzeby rolników. I nie chodzi tylko o chęć bogacenia się, ale także o pozyskanie środków na konieczne inwestycje związane z modernizacją produkcji rolnej. Jest ona niezbędna do powiększania wolumenów wytwarzanych dóbr, przez co wzrasta ich dostępność na rynku, czego efektem jest obniżka cen żywności. Bez inwestycji niezwykle trudno będzie utrzymać obecny poziom cen produktów spożywczych.

Co zahamuje podwyżkę cen?

Czynnikiem spowalniającym wzrost cen może być również spowolnienie wzrostu dochodów Polaków, który nie jest tak dynamiczny jak w okresie przed kryzysem. We wrześniu zanotowano, iż średnia płac wzrosła w firmach o 3,6% w skali roku. Niższe wpływy do portfeli decydują o spadku zakupu dóbr konsumpcyjnych, co w efekcie wpływa stabilizująco na ceny żywności.