Co nas czeka na rynku nawozów?

| Rynki zagraniczne |

Kluczem do sukcesu w branży nawozowej jest dokładna obserwacja procesów zachodzących na rynkach, zarówno lokalnych, jak i globalnych. Obecnie szczególnie interesujące wydają się być informacje docierające z różnych stron świata, a które z pewnością będą w zasadniczy sposób wpływać na ceny produktów nawozowych w sezonie 2013/2014.

Z jednej strony sytuację w branży kształtować będą wieści z Dalekiego Wschodu. Dziś już wiemy, że eksport chińskiego mocznika w okresie lipiec 2012 – luty 2013 osiągnął 7,2 mln ton. Jest to szczególnie ważna informacja, jeżeli porównamy te dane z poprzednim okresem, kiedy tzw. okno eksportowe zamknęło się liczbą 3 mln ton. To jeden z faktorów, na który musimy zwrócić uwagę, szczególnie, że kolejne okno eksportowe zostanie zamknięte tego lata. Czynnikiem wpływającym na rynek jest również poziom chińskich ceł eksportowych, które spadły od 1 lipca 2013 do 2%. Okres ten trwać będzie do 1 listopada 2013, kiedy to będziemy mieć do czynienia ze wzrostem do poziomu 77%.

Drugim elementem, które odegra w najbliższym czasie decydującą rolę są informacje o wzrastających zdolnościach produkcyjnych w Algierii, Egipcie oraz Rosji. Są to rynki funkcjonujące w bliskim sąsiedztwie Unii Europejskiej, a tym samym wydarzenia w tych państwach nie pozostają bez echa na otwartym, europejskim rynku.

Trzecim czynnikiem, jest aktualna sytuacja na Ukrainie. Jeżeli chodzi o naszego wschodniego sąsiada zbiory pszenicy w 2013 roku, mogą osiągnąć rekordowy poziom. US Department of Agriculture przedstawił prognozy dotyczące Ukrainy, gdzie żniwa pszenicy w tym roku mogą osiągnąć nawet 22,6 mln ton, co jest znaczącym wzrostem w porównaniu z rokiem 2012 (15, 8 mln ton). Tegoroczne żniwa będą zatem rekordowe, jeżeli chodzi o okres ostatnich 20 lat! Ponadto na Ukrainie nie zanotowano zasadniczych strat po zimie. Szacuje się zatem, że powierzchnia zasiewów wzrosła o ok 20%. To niewątpliwie pozwoli na zwiększenie eksportu pszenicy. UkrAgroConsult – firma zajmująca się analizami dotyczącymi rynku ukraińskiego, przewiduje zbiory na poziomie 20,23 mln ton, natomiast ProAgro prognozuje 19,89 mln ton.

W tym kontekście warto również bliżej przyjrzeć się zdolnościom produkcyjnym kukurydzy na Ukrainie. USDA prognozuje 22 mln ton, czyli wzrost o ok. 1 mln ton, w porównaniu z poprzednim rokiem. Producenci kukurydzy na Ukrainie zainwestowali ostatnio w importowany materiał siewny, będący specjalną hybrydą jakościową. Te pozytywne informacje zza wschodniej granicy, będą z pewnością jednym z czynników umacniających pozycję Ukrainy na globalnym rynku, szczególnie w zakresie eksportu kukurydzy.