Bezpieczeństwo żywnościowe, a intensywny wzrost populacji

| Rynki zagraniczne |

Prognozuje się, że światowe spożycie mięsa wzrośnie prawie dwukrotnie do 2050 roku, a mieszkańcy naszej planety staną przed wyzwaniem wyżywienia docelowo 9,1 mld ludzi. Należy więc poszukiwać rozwiązań, które umożliwią nie tylko łatwiejszy dostęp do żywności w ogóle, ale również podjęcie starań w celu zmiany nawyków żywieniowych ludności, spożywania mniejszej ilości mięsa, które z roku na rok, będzie się stawać towarem deficytowym, na rzecz zbóż i roślin.

Utrudniony dostęp do żywności, a rosnąca liczba mieszkańców globu

Obserwujemy dynamiczny wzrost populacji, który idzie w parze ze rosnącymi dochodami w krajach rozwijających się. Zauważalne uprzemysłowienie w Indiach, Chinach oraz w Azji Południowo-Wschodniej jest powtórzeniem ścieżek rozwoju Japonii, Korei Południowej czy Tajwanu. Budzi niepokój jedynie przepaść, jaka coraz wyraźniej zaznacza się pomiędzy krajami rozwiniętymi zamieszkiwanymi przez 4% światowej populacji, a państwami w fazie intensywnego rozwoju. Odgrywa to istotne znaczenie, jeśli chodzi o sposoby użytkowania światowych zasobów, zarówno surowców, jak i żywności.

Jak radzić sobie z ograniczeniami w dostawach żywności?

Przyglądając się bliżej temu zjawisku, obserwujemy oznaki rosnących ograniczeń w dostawach produktów rolnych. Zarówno kraje rozwinięte, jak i rozwijające się, cierpią na deficyt w dostępie do areałów rolnych oraz wody, niezbędnej podczas prac polowych. Skutkiem jest spadek produktywności.

Aby możliwe było skuteczne wpływanie na efektywność produkcji rolnej, niezwykle ważne będzie aktywne działanie, zarówno na poziomie globalnym, jak i lokalnym. Ważną rolę w tych procesach będą odgrywać nie tylko władze centralne, ale również rolnicy, jak i sami konsumenci. Od postawy wszystkich uczestników rynku zależy dalszy los bezpieczeństwa żywnościowego na świecie.