Afryka potrzebuje nawozów fosforowych

| Rynki zagraniczne |

Prognozy wskazują, że za 40 lat Afryka może cierpieć na dużo poważniejsze problemy związane z bezpieczeństwem żywnościowym niż obecnie. Różnica pomiędzy możliwościami a spodziewaną faktyczną wielkością zbiorów może wynosić nawet ok. 30%.

Właściwe nawożenie to podstawa

Według ekspertów kluczowym czynnikiem, który może mieć wpływ na realizację takiego scenariusza, jest stosowanie nawozów w niewłaściwych proporcjach. Afrykańscy rolnicy w większości przypadków używają częściej preparatów azotowych, a zdecydowanie za mało tych, które są oparte na fosforze. Ów pierwiastek jest niezbędny do rozwoju roślin i choć występuje w glebie, to w tej postaci nie jest on przyswajalny dla zbóż i dlatego trzeba go dostarczać z zewnątrz.

Potrzeba fosforu

Naukowcy wskazują, że należy minimalizować ową różnicę nie tylko ze względu na relatywnie niskie plony, ale także po to, aby gleby mogły właściwie przyswajać dostarczany im azot. Paradoksalnie najwięcej fosforu znajduje się właśnie w Afryce, w Maroko (75% światowego wydobycia). Jednak przyczyną niedostatecznego wykorzystywania nawozów fosforowych jest ich stosunkowo wysoka cena. Dlatego afrykańscy rolnicy muszą szukać alternatywnych rozwiązań.