10 lat polskiego rolnictwa w Unii

Obchody 10-lecia członkostwa w Unii Europejskiej to doskonały moment do podsumowań, szczególnie w zakresie zmian, jakie zaszły w tym okresie na polskiej wsi. Mimo początkowych obaw wyrażanych tuż przed akcesją, większość producentów rolnych docenia naszą obecność w strukturach jednoczącej się Europy.

Motor zmian

Wspólna Polityka Rolna, realizowana przez państwa członkowskie, stanowi bardzo istotny fundament produkcji rolnej w poszczególnych krajach. Dla wielu rolników, związane z nią mechanizmy finansowe były i są szansą na modernizowanie gospodarstw oraz podnoszenie ich konkurencyjności. Łącząc to z tendencją do koncentracji  gruntów (średni wzrost w latach 2004 – 2013: z 8,5 do 10,2 ha), przedsiębiorcy rolni mają możliwość rozwoju swojej produkcji, przy jednoczesnym zwiększaniu poziomu technologicznego i wzrost zysków.

Wymierne sukcesy

W ostatniej dekadzie, dzięki środkom unijnym unowocześniono 41 tys. gospodarstw. Wprowadzono nowe środki produkcji, co spowodowało wzrost plonów m.in. rzepaku i rzepiku aż o 48%, buraków cukrowych o 35%, a pszenicy o 21%. Dzięki konsekwentnym działaniom polskich rolników, rodzima produkcja jabłek zajmuje w Unii Europejskiej pierwsze miejsce, ziemniaków i żyta – drugie oraz trzecie w przypadku rzepaku i buraków cukrowych. Również modernizacja hodowli przekłada się na produkcję prawie 13 mln t mleka rocznie, co stawia Polskę na czwartym miejscu w UE.

Sprzedajemy więcej

Przełożyło się to na niemal pięciokrotny wzrost wartości eksportu towarów rolno-spożywczych w latach 2003-2013 – z 4,1 mld EUR do 20 mld EUR. Warto zauważyć, że aż 80% produktów trafia na rynek krajów Unii (wcześniej dominowały kraje należące do Wspólnoty Niepodległych Państw).

Polska jest zatem liderem produkcji rolnej w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a w latach 2014-2020, poprzez wykorzystanie kolejnych środków w wysokości 32,1 mld EUR (więcej o 1,6 mld EUR w stosunku do minionego okresu programowania), będzie mogła umocnić swoją silną pozycję na europejskim rynku rolno-spożywczym.