Technologia głębokiego nawożenia

| Rynki zagraniczne |

IFDC – International Fertilizer Development Center – to międzynarodowa organizacja skupiająca swe działania na zwalczaniu głodu. Jej flagowym pomysłem jest Deep Fertilizer Placement (DFP) czyli tytułowa technologia głębokiego nawożenia.

Na czym polega DFP?

Metoda ta została opracowana we współpracy z farmerami z Bangladeszu. Składa się ona z dwóch etapów. W pierwszym dostępne nawozy są kompresowane do postaci brykietu. Maszyna zbrylająca jest przystosowana do pracy w krajach rozwijających się i produkuje kulki nawozu o masie od 1 do 3 g. Drugim krokiem jest umieszczenie brykietu pod ziemią, ręcznie lub za pomocą specjalnego aplikatora. Przy uprawach ryżu, do których ta metoda jest stosowana, brykiet umieszcza się na 7-10 centymetrów w ziemi na 7 dni po rozsadzeniu.

Prosty sposób – duży efekt

Nie bez powodu metoda ta znalazła się na liście sześciu najbardziej wpływowych innowacji w rolnictwie według magazynu „The Guardian”. Z pozoru bardzo prosta, okazuje się powiem niesamowicie skuteczna. Nie tylko pozwala ona zużywać 30% mniej nawozów azotowych (bo głównie takie są używane), ale także zwiększa plon o średnio 30%. Nie trzeba wspominać, że dla krajów rozwijających się, szczególnie azjatyckich, tak znaczne zwiększenie plonów przy zerowych kosztach, często decyduje o „być albo nie być” lokalnej społeczności.

Co wpływa na taką skuteczność?

Zasadniczy wpływ na skuteczność tej metody ma możliwość dostarczenia większej ilości nawozu roślinie (szczególnie ryżowi). Badania pokazały, że zalewanie pól ryżowych prowadzi do dużych strat nawozów rozrzucanych tradycyjnie, ręcznie. Do strat w nawożeniu przyczynia się także parowanie. Azot podany metodą głębokiego nawożenia, nie podlega wypłukiwaniu i przemieszczaniu się. Poza tym rośliny są odżywiane równomiernie i stopniowo.

Korzyści skali

Metoda ta ma jeszcze jedną, bardzo istotną zaletę. Większość upraw, szczególnie ryżu, to małe (poniżej 2 ha) gospodarstwa, których nie stać na wprowadzanie innowacji, bądź stosowanie dużej ilości nawozów. Taka metoda jest niemalże szyta dla nich na miarę. Niskie koszty jej wprowadzenia, połączone z wysoką efektywnością, oraz dużą liczbą takich gospodarstw przekładają się na korzyści w skali całego świata.