Rozstrzygnięcie konkursu „Pracownik po godzinach”

| Nasze zakłady |

Konkurs „Pracownik po godzinach” rozstrzygnięty! Po wnikliwym przeanalizowaniu wszystkich aplikacji, dostarczonych materiałów i przedstawionych opinii, każdy z jurorów wystawił punkty w dwóch kategoriach: „Pracownik z pasją” i  „Wolontariusz”. Suma punktów od wszystkich sześciu jurorów zadecydowała o wyłonieniu laureatów. Jury zakładowe konkursu „Pracownik po godzinach” dokonało 19 października oceny zgłoszonych kandydatur. Na konkurs wpłynęło w sumie 20 aplikacji – 12 w kategorii „Pracownik z pasją” i 8 w kategorii „Wolontariusz”. Sześcioosobowe jury po wstępnej ocenie wniosków zdecydowało o przesunięciu jednej z aplikacji Pracownika z pasją do grupy wolontariuszy. W obydwu kategoriach – zgodnie z regulaminem przyznano po 5 nagród. Punktacja obejmowała cztery parametry – długości zajmowania się daną działalnością, zaangażowania, czyli czasu poświęcanego na działalność po godzinach, pożyteczności, czyli wymiaru społecznego w przypadku wolontariatu oraz bycia dobrym ambasadorem Spółki w przypadku pracownika z pasją, a wreszcie efektywności – czyli osiągnięć, sukcesów oraz dorobku.

Nasi laureaci:

W kategorii „Pracownik z pasją”:  Grzegorz Sierocki, Jerzy Sztejmiec, Dariusz Malinowski, Paweł Grzelak i Krzysztof Traciłowski.

W kategorii „Wolontariusz”: Tomasz Ogrodnik, Dariusz Kosmowski, Jerzy Marcinko, Piotr Daczka i Kamil Wójcik.

Do obrad jury i wyników konkursu odniosła się pomysłodawczyni całego projektu Kierownik Sekcji Rozwoju Zasobów Ludzkich – Dorota Szymańska:

„Przede wszystkim bardzo się cieszę, że nasi pracownicy zechcieli podzielić się z nami swoimi pasjami i zajęciami. To są jednak w dużej mierze ich osobiste sprawy, którymi trzeba było się niejako pochwalić przed całą społecznością zakładową. Wiem, że sporo osób miało w tej mierze opory, a sporo tez w ogóle się nie zgłosiło. To na pewno nie jest cały potencjał naszej Spółki, bo sama znam kilka osób, które mogłyby śmiało zawalczyć o nagrodę. Sam wybór zwycięzców był bardzo trudny. Nie jest łatwo porównywać pracę w ochotniczej straży pożarnej, z działalnością w organizacji społecznej, czy np. honorowym krwiodawstwem. Czy wyżej cenić pracę instruktora młodzieży, fotografa pasjonata, czy może sportowca? Patrząc na otrzymane aplikacje mieliśmy wiele dylematów. Uznaliśmy jednak, że wyżej ocenimy pracowników, którzy dłużej łączą swoją pasję z pracą zawodową i tych, którzy ponoszą większe koszty swojej pasji. Ważne było też staranne udokumentowanie swojej pracy. Tu akurat skromność nie działała na korzyść kandydata. Chciałam podkreślić, że cała dwudziestka pracowników zasługuje na uznanie. Co ciekawe, mieliśmy w tym gronie tylko jedną panią. Ale też w naszej firmie pracuje znacznie więcej panów, niż pań.”

Wręczenie nagród z udziałem Wiceprezesa Zarządu, Zbigniewa Gagata miało miejsce 7 listopada.