Czy Polska pójdzie drogą Francji? Jak rozwiązać problem marnowania żywności?

| Rynki zagraniczne |

Według danych Eurostatu, dotyczących bezpieczeństwa żywnościowego na Starym Kontynencie, wynika że w Polsce marnuje się kilka milionów ton żywności rocznie! Obecnie nasz kraj plasuje się na 5. miejscu w Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o skalę omawianego zjawiska. Lokuje to Polskę za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją, Holandią.

Co mówią wyniki badań?

W Polsce w 2014 r. według badań Millward Brown przeprowadzonych na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności, do wyrzucania niespożytej żywności przyznaje się koło 35% badanych. Poza tym 85% zdaje sobie sprawy z tego, że tego rodzaju postępowanie jest niezwykle kosztowne.

Prawie 71% pytanych ma świadomość, że marnowanie żywności wpływa negatywnie na środowisko naturalne. Zdaniem 66% respondentów wyrzucanie niespożytego jedzenia, wpływa na ogólny wzrost cen artykułów spożywczych.

W czym tkwi problem?

Ciekawym jest także fakt, że w większości krajów zachodnich grupą marnującą najwięcej produktów żywnościowych są konsumencie. Problem dotyczy również, przede wszystkim w Polsce i we Francji, przedsiębiorstw branży spożywczej. Warto zastanowić się nad aktualnymi przyczynami takiego zjawiska. Wśród najbardziej widocznych należy wyróżnić:
• Nieefektywny proces dystrybucji,
• Błędy w zarządzaniu zapasami,
• Strategie marketingowe, przeprowadzane przez sieci sprzedażowe, zachęcające konsumentów do zakupów większej ilości produktów w niższych cenach.

Faktem jest, że problem marnowania żywności istnieje, i jest dość poważny. Ponadto Polacy dostrzegają, że wyrzucanie artykułów spożywczych ma swoje skutki społeczne. Wpływa negatywnie na gospodarkę, przyczynia się do wzrostu niedożywienia w skali globalnej.

W Polsce trwa obecnie dyskusja, czy prawodawstwo nie powinno iść w kierunku tego stosowanego w bardziej rozwiniętych państwach, na przykład we Francji. Władze w Paryżu przyjęły ustawę o zakazie marnowania żywności, która ostatecznie musi wejść w życie do czerwca 2016 r. Sklepom, które nie dostosują się do zakazu wyrzucania niesprzedanych produktów będą grozić grzywny do 75 tysięcy euro, a w dalszej kolejności kara pozbawienia wolności do 2 lat. Produkty uszkodzone, przeterminowane zamiast trafiać na śmietnik, będą przekazywane organizacjom pomagającym ubogim.

Polacy popierają zmiany

Ostatnie badania ekspertów wskazują, że Polacy popierają zmiany w polityce dotyczącej bezpieczeństwa żywnościowego: 84% pytanych deklaruje, że żywność, która nie została sprzedana powinna trafiać do organizacji społecznych. Ponadto Polacy zwracają uwagę na fakt, że ich wiedza o tym, czy dany sklep przekazuje niesprzedaną żywność ubogim, miałaby decydujące znaczenie w decyzjach zakupowych.